Lech Ćmok, komandor Jachting Klubu CIerlicko Polonia: „Na morzu było tak, że była fala wysoka, mógł przyjść wiatr, silny poryw wiatru, i były przewracane łódki. Było trzeba wyciągać załogi z wody, a tam tak nie było. Myślę, że nikt nie przewrócił łódki. Pierwszy dzień było mało wiatru, słaby wiatr, drugi dzień już było lepiej.”
W zawodach uczestniczyło 13 żaglówek. Ich załogi tworzyło sześćdziesięciu polskich żeglarzy z Austrii, Niemiec, Dani, Hiszpanii, Szwecji, Kanady, Stanów Zjednoczonych, Litwy oraz Republki Czeskiej.
Ewa Ćmok, członek Jachting Klubu Cierlicko Polonia: „Nasza załoga była mieszana, Czechy i Austria, i jest tak, byłam w sumie ja Ewa , Leszek, Dorota, Grażyna Subocz, koleżanka, i Dominik Krawczyk. Kapitanem był nasz Leszek.”
Lech Ćmok, komandor Jachting Klubu CIerlicko Polonia: „W niedzielę był pierwszy dzień wyścigow, i tam były trzy przebiegi przy słabszym wietrze, ale jakoś nam się udawało, mieliśmy chyba czwarte miejsce.”
Dodajmy w ocenie wszystkich załóg, zarówno tych z własnym jak i pożyczonym sternikiem.
Lech Ćmok, komandor Jachting Klubu CIerlicko Polonia: „Jest sternik miejscowy, ktoś z marynarki wojennej, taki czlowiek, który umie, zna ten region i teren albo potem tak jak my, co przyjeżdżamy, widzimy po raz pierwszy żaglówkę, widzimy po pierwszy, jak wygląda jezioro i ścigamy się niby my sternicy. A to jest dla nas takie interesujące, bo my chcemy między sobą w tej Polonii, żeglarze chcą między sobą współzawodniczyć, już się znamy, tak robimy tak, żeby fajnie wyszło.”
Na życzenie żeglarzy organizatorzy utworzyli więc dwie kategorie.
Lech Ćmok, komandor Jachting Klubu CIerlicko Polonia: „W drugim dniu wyścigów nam się powodziło o wiele lepiej, przeskoczyliśmy jeszcze dwóch i zajęliśmy ostatecznie drugie miejsce w klasyfikacji z własnym sternikiem.”
Ewa Ćmok, członek Jachting Klubu Cierlicko Polonia: „W sumie wszystkie te załogi, co tam jesteśmy, to się znamy już wiele lat, choć byli i nowi ludzie, ale bardzo fajni, przyjaźni. Nie jest tylko rywalizacja na wodzie, ale organizatorzy nam w tym roku załatwili zawody na lądzie, takie różne zabawy i gry, i śpiewanie, tańczenie przy ognisku aż do rana.”
Lech Ćmok, komandor Jachting Klubu CIerlicko Polonia: „Wytworzyła się Federacja Polonijnych Klubow Żeglarskich, w której też jestesmy, Jachtig Klub Cierlicko Polonia. Teraz dołączył drugi klub, Foki Zaolzia, który też brał udział w tych mistrzostwach.”
Ewa Ćmok, członek Jachting Klubu Cierlicko Polonia: „W ten weekend do nas dołączyli znajomi z Wiednia i próbowaliżmy tutaj rozstrzygnąć nasze regaty na naszym Cierlicku.”
Tam odbył się chrzest pierwszego jachtu stonawskich żeglarzy. Ich żaglówka Olza ma juz nowych właścicieli, a oni nową żagłówkę.
Ewa Ćmok, członek Jachting Klubu Cierlicko Polonia: „Starszą kupiliśmy, ale większą, wygodniejszą, żeby móc może więcej pozwiedzać po morzu popływać. Otwierają się nam możliwości po prostu pływania i zwiedzenia naszego świata.”