Reklama

Memoriał Karola Jungi 2018

  • 18. července 2018,
  • 18:31,
  • Stonava,
  • Otýlie Tobolová

Także dziewiąta edycja Memoriału Karola Jungi rozegrana została na boisku piłkarskim w Stonawie.

Reklama

Tym razem piłkarski turniej oldbojów otworzyła pierwsza dama stonawskiego ratusza pani Ewa Feber. Turniej zorganizowały Orły Zaolzia.

Adrian Junga, wnuk posła Jungi: „To że to jest memoriał ku czci dziadka, myślę, że to jest dobra impreza. Wspaniałe warunki mamy tu w Stonawie.”

Danuta Řezníček, wnuczka posła Jungi: „Myślę, że na to zasługuje, bo napisał piękne karty historii w tych latach międzywojennych. Także jestem z dziadka dumna i cieszy mię, że się tu organizuje Memoriał Karola Jungi.”

Pierwszych pięć turniejów rozegranych zostało na boisku piłkarskim w Żukowie, skąd poseł Junga pochodził i gdzie mieszka teraz jego wnuczka.  

Danuta Řezníčk, wnuczka posła Jungi: „Taką pociechą jest, że przyjechali żukowianie grać w piłkę, tak więc mamy reprezentantów.”

W turnieju wzięły udział dalej drużyny Bielskie Orły, Beskid Andrychów oraz gospodarze, Orły Zaolzia.

Andrzej Bizoń, kapitan drużyny Orły Zaolzia: „Oldboje w RC to ogólnie czterdzieści plus, w Polsce odboje to trzydzieści pięć plus. Dlatego, zapraszając drużyny z Polski, musimy zaznaczać, że faktycznie czterdziestki, bo jak taki trzydziestopięciolatek  już biega po murawie z pięćdziesięciolatkiem to jest różnica.”

Drużynę gospodarzy niedawno zasilili czterdziestokilkuletniletni piłkarze i mecz z Andrychem zakończył się zwycięstwem. Przegrana z Bielskimi Orłami przekresliła jednak nadzieję na puchar zwycięzcy.

Piotr Twardzik, piłkarz drużyny Orły Zaolzia: „Dzisiaj to wyglądało, że nawet byśmy mogli zwyciężyć w tym turnieju, niestety w ostatnich sekundach, może w ostatniej sekundzie dostaliśmy gola w bramkę i przegraliśmy z Orłami Bielskimi, i to nas skierowało na drugie miejsce.”

Tak więc podobnie jak rok temu sukces świętowały Bielskie Orły.

Jacek Mizia, kapitan drużyny Bielskie Orły: ŁByła bardzo ciężka rywalizacja, bo Orły Zaolzia naprawdę wysoko postawiły poprzeczkę i mieliśmy duże problemy.“

Trzecie miejsce zajęła drużyna Beskid Andrychów, a czwarte piłkarze z Żukowa.

Honza Byrtus, drużyna z Żukowa: „W naszym wieku my już umiymy przegrować, a dla nas to je kulturnie-spolecensko akce.”

Danuta i Vladimír Řezníčkowie, wnuczka posła Jungi z mężem: „Zwycięży ten, który po prostu do końca wytrzyma. Oto chodzi właśnie.”

Jacek Mizia, kapitan drużyny Bielskie Orły: „Nieważne są miejsca czy to jest pierwsze, czy czwarte miejsce, ważne jest to, że wychodzimy i gramy.”

 Piotr Twardzik, drużyna Orły Zaolzia: „Wszyscy odegrali na zdrowo, nikt nie doznał kontuzji, pogoda dopisała, więc bardzo dobrze było.”





Dnešní premiéry

Nejčtenější zprávy

Reklama

PR články

Více PR článků
Zavřít reklamu