Wanda Michałek, aktorka Sceny Bajka: „Dzisiaj grałam panią Blum, to jest taka pani, która troszczy się o małe dziewczynki, żeby były ładne i stały się księżniczkami. O!”
Na Małej Scenie przedstawienia Bajki były wystawiane już przed generalnym remontem teatru.
Wanda Michałek, aktorka Sceny Bajka: „My już tu jesteśmy parę chwil, bo teatr jest teraz nowy, ale my już jesteśmy tutaj dosyć długo i fajna przestrzeń, tylko słupy nam przeszkadzają, tak szeroko jest i trzeba grać trochę inaczej. No, ale przyzwyczaja się człowiek, a technika bardzo pomaga, oczywiście, te światła, projekcje, prawda, to jest aż takie bardzo takie magiczne.”
W samym zespole pojawiło się również kilka nowości.
Jakub Tomoszek, kierownik Sceny Bajka: „Nowość jest też, że właściwie - jeszcze mamy współczesną literaturę. Chcemy raz w roku, albo dwa razy, prezentować polską współczesną literaturę, żeby widz się zapoznał też z nowymi jakby podejściami literackimi. Mamy dwu techników, których Bajka właściwie 78 lat nigdy nie miała, mamy nowych aktorów - Tomasza Grycza, Tomáša Neuera i jeszcze teraz dojdzie tu Alžběta Šimáčková.”
W polskich wersjach spektakli występują również aktorzy, którzy dopiero tu poznają zawiłości języka polskiego.
Wanda Michałek, aktorka Sceny Bajka: „No, uczymy ich polskiego i dlatego to trochę słychać, bardzo prosimy widownię, żeby była taka no, tolerancyjna dla nich na początku, bo to pierwszy raz polski język i taka główna rola, prawda, Maya.”
Kolejną nowością są warsztaty twórcze dla najmłodszych widzów.
Jakub Tomoszek, kierownik Sceny Bajka: „Dzisiaj poprowadzą Tomáš Neuer i Tomasz Grycz. Właściwie oni są tacy erudowani, żeby poprowadzić warsztaty z dziećmi. Bardzo się cieszymy, że mamy możliwość wprowadzenia tych zajęć, żeby pozyskać od publiczności, jak im się podobało. Mamy nadzieję, że to otworzy nowe horyzonty naszych spektakli, naszej Bajki.”