Mimořádná zpráva:
Načítám...
  • Načítám...
>

Petr Kucharczyk zaprosił uczniów do Dubaju

  • Stonava,

W ramach wspólnego projektu dzieci polskiej szkoły w Stonawie oraz ich rodziców, przenieśmy się tym razem do Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

W klasie zapachniało egzotycznymi przyprawami, unosiła się woń kadzidła, a tam, gdzie wisi tablica, w tym dniu wyrosły przytłaczające swym ogromem arabskie wieżowce.

Marcela Gabrhel, kierowniczka PSP Stonawa: „Państwo Kucharczykowie przyszli do nas, ponieważ pan Kucharczyk był w Dubaju, więc przyszedł poopowiadać naszym uczniom o tym, co wszystko tam zobaczył.“

Chociaż dla Petra Kucharczyka główną atrakcją w Dubaju była światowa wystawa Expo 2020, uczniom przedstawił ten kraj z o wiele szerszej perspektywy.

Petr Kucharczyk, ojciec Noemi: „Snažil jsem se, aby to děti trošku vtáhlo do té atmosféry Dubaje a celého toho arabského prostředí. Proto jsem použil nějaké rekvizity, které jsem si přivezl, ať to bylo to kadidlo, eukalyptus nebo nějaké ty šátky přes hlavu a podobně.”
ankieta, uczniowie PSP Stonawa: „Dowiedziałem się, że tam są wielkie targi i jest tam jeszcze Burj Khalifa i ten obłąk.” „Mnie zaciekawiły słodycze, bo tam są bardziej słodkie niż u nas.” „Ty herbatki były strasznie pyszne, po tej prezentacji chciałabym jeszcze bardziej do Dubaju.“
Marcela Gabrhel, kierowniczka PSP Stonawa: „Możemy wąchać, możemy próbować, w zasadzie wszystkie zmysły możemy wykorzystać, żeby poznać ten Dubaj bliżej.”

Prelekcja Petra Kucharczyka nosiła wszelkie znamiona profesjonalnie prowadzonej lekcji poglądowej. Dzieci ani przez chwilę się nie nudziły i brały żywy udział w zajęciach.

Petr Kucharczyk, ojciec Noemi: „S dětmi pracuji v křesťanské nedělní besídce, kterou také vedu. Profesně se věnuji úplně něčemu jinému a pracuji výhradně s dospělými.”

Były pytania i odpowiedzi, było trochę historii. Był też morał.

Petr Kucharczyk, ojciec Noemi: „Před nějakými padesati lety Dubaj bylo místem pustým. Jeden z těch místních šejků se rozhodl oslovit další šejky a vytvořit spojené emiráty, to znamaná jednu společnou zemi, která bude větší, silnější, aby mohli nějakým způsobem využit nerostné bohactví, které tam mají. Je dobré, aby si děti uvědomily, že spolupráce je důležitá i mezi nimi.”

Wszyscy byli bardzo zadowoleni, a najbardziej chyba trzecioklasistka Noemi.

Noemi Kucharczyk, kl. III: „Jak tata przyjechał, to nam wszystko pokazał i wszytko nam powiedział. Cieszyło mnie, że mój tata to tak ładnie przygotował.”
Nahlásit chybu

K tématu

Do szkoły w rytmie poloneza

W rytmie poloneza wkroczyli w szkolne życie uczniowie polskiej szkoły w Stonawie. Rok szkolny dopiero się zaczyna, lecz oni zdążyli przygoto...


Nejčtenější zprávy