Dwujęzyczne nabożeństwo celebrowali księża Ondřej Prokop oraz gościnnie emerytowany pastor Erich Bocek, który wygłosił również homilię.
Erich Bocek, em. pastor ŚKEAW: „To wszystko wychodzi z Pisma Świętego, ponieważ sobie uświadamiamy, że jesteśmy zupełnie uzależnieni od Boga, zwłaszcza w tym roku, kiedy jest taka susza, kiedy faktycznie widzimy, że ludzie mogą robić, co chcą, a jednak Pan Bóg daje plony, tak więc dziękujemy za wszystko, co mamy, za życie, za rodzinę, za tradycję, po prostu za wszystko.”
Nabożeństwa żniwne są przykładem wzajemnego przenikania się religii i kultury regionalnej. O to, by nie zabrakło ludowego akcentu, zadbała również kapela ludowa.
Roman Ligocki, basista: „Pochodzimy z Błędowic, w sumie jesteśmy kapela ‘Partyja’, która gra zespołowi regionalnemu ‘Błędowice’ już około dwu lat. Staramy się rozwijać nasze portfolio pieśni, które gramy i, powiedzmy, teraz mamy coraz więcej takich małych imprez, takich jak ta, gdzie możemy zagrać.”
Erich Bocek, em. pastor ŚKEAW: „Są dosadne te pieśni ludowe i to nasze niektóre takie skojarzenie powiedziane, wychodzące z praktyki, z doświadczeń ludowych. I fajne są, wesołe i fajne.”
Po nabożeństwie świętowanie przeniosło się na zewnątrz kościoła. Tam na wiernych czekały kolejne miłe gesty – nie tylko tradycyjny chleb dożynkowy, ale również okazja do wspólnego świętowania.
Hilda Harok, współorganizatorka uroczystości: „Na dzisiejsze święto przygotowaliśmy kołacze, piekła pani Hania. Są pieczone z serca, chyba będą wszystkim smakować. Chcieliśmy, żeby ta uroczystość była taka bogatsza.”